Electro swing,  Moja WIZja muzyki

Siła sióstr i niesamowita potęga ich głosów! The Hebbe Sisters – Jazz It Up and Move (Wolfgang Lohr remix)

If you want to read this review in English, you can do it on Electro Swing Thing website.

Jak doskonale wiecie, zawsze samodzielnie decyduję o tym, jakie utwory zrecenzuję. W tym miesiącu akurat tak się złożyło, że moje serce skradły electro swingowe remiksy. Wprost nie mogłam się oprzeć utworowi „Jazz It Up and Move” w wykonaniu The Hebbe Sisters, który zremiksował Wolfgang Lohr. Dlaczego? Bo oprócz tego, ze ta piosenka jest naprawdę przeurocza, to dodatkowo od razu miałam pomysł na tę recenzję. Skoro będę pisać o The Hebbe Sisters, wspomnę też trochę o Wizeruk’s sisters, czyli moich osobistych siostrach! Nie zabraknie też porównania remiksu Wolfganga Lohra z pierwotną wersją. To jak, zaczynamy? 🙂

The Hebbe Sisters – te głosy uwodzą, czarują i inspirują!

Chyba jeszcze Wam nie mówiłam, ale mam dwie starsze siostry. Bardzo je kocham i uwielbiam spędzać z nimi czas – niestety, mieszkają dość daleko ode mnie i widzimy się raz w miesiącu. Gdy byłam mała, często razem wygłupiałyśmy się i śpiewałyśmy, próbowałyśmy też tańczyć, choć akurat mi nie szło to zbyt dobrze, haha! 🙂 Tak jest do dziś: spotykamy się i gdzieś między rozmowami a zajadaniem się przepysznymi wypiekami Izy i Magdy (bo tak właśnie mają na imię moje siostry), często zdarza nam się śpiewać na karaoke. Mamy nawet specjalne kolorowe mikrofony, które pożyczamy od moich siostrzenic. To naprawdę wspaniałe uczucie, móc śpiewać razem z nimi!

I choć bardzo to lubimy, nigdy nie będziemy brzmiały tak profesjonalnie, jak The Hebbe Sisters. Te dziewczyny mają wszystko: niesamowitą oryginalną urodę, ogromny talent i całe mnóstwo wdzięku w swoich głosach. To, jak ich wokale idealnie do siebie pasują, zawsze będzie mnie zachwycać – słuchanie ich to prawdziwa rozkosz. Jest w nich całe mnóstwo pasji, a ja, odtwarzając w głośnikach Jazz It Up and Move mam wrażenie, jakby The Hebbe Sisters opowiadały mi jakąś bajkę. I tak właśnie się czuję – jak w bajce!

Jazz It Up and Move” – co lepsze, oryginał, czy remiks?

To, że Wolfgang Lohr lubi remiksować utwory The Hebbe Sisters, nikogo nie dziwi – dziewczyny tworzą naprawdę genialne kompozycje i słuchanie ich jest niesamowicie przyjemne! Pamiętacie jeszcze sztandarowy, ponadczasowy swingowy utwór „It Don’t Mean A Thing” w wykonaniu The Hebbe Sisters, który został zremiksowany przez Wolfganga Lohra? Ja pamiętam doskonale i choć bardzo mi się podobał, chyba jednak bardziej wolę „Jazz It Up and Move” – być może dlatego, że moją ulubioną wersją „It Don’t Mean A Thing” zawsze pozostanie ta stworzona przez Club des Belugas! 🙂

Okej, wróćmy do tematu: jak wiecie, uwielbiam klasyczny swing, a The Andrews Sisters zawsze były dla mnie wokalnymi mistrzyniami tego gatunku muzycznego. The Hebbe Sisters wyraźnie inspirują się ich twórczością, jednocześnie kreując swój niepowtarzalny, oryginalny electro swingowy wizerunek. Ich wersja „Jazz It Up and Move” z 2020 roku to klasyczne brzmienia sekcji dętej i pianina – uwielbiam to!

Podsumowując, choć kocham swing całym sercem, nigdy nie mogę oprzeć się temu, jak świetne electro swingowe melodie w tym remiksie stworzył dla nas Wolfgang Lohr. Fantastycznie odświeżył „Jazz It Up and Move”, jednocześnie nie dodając zbyt wiele elementów, które mogłyby przyćmić wokale The Hebbe Sisters. Ale wybaczcie, nie jestem w stanie wybrać wersji, która bardziej mi się podoba. Bo po prostu obie z nich sprawiają, że czuję ten groove, a przede wszystkim mam ochotę ruszyć się z miejsca w rytmie tych fantastycznych swingowych brzmień!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *